O autorze
Zamiłowanie do sportu zaszczepili jej rodzice. Już jako kilkuletnia dziewczynka jeździła z nimi na nartach i chodziła po górach. Jednak na poważnie sportem, a dokładnie chodem sportowym, zajęła się dopiero, mając 17lat. Jest olimpijką, rekordzistką kraju i 12 zawodniczką Mistrzostw Europy z Barcelony, ale jak mówi: największe sukcesy dopiero przed nią.

Wuzhong - dzień 2

Drugi etap ukończony :)

Dzisiejszy dzień zaczął się dla mnie bardzo wcześnie, ponieważ już o 5:30, co dla mnie śpiocha jest środkiem nocy. Co prawda położyłam się spać koło 22:00, ale w związku ze zmianą strefy czasowej o 6 godzin, nie potrafilam tak wcześnie zasnąć.

Zawody rozpoczęły się o godzinie 8:30, a do pokonania były dwie pętle po 6km.



Teren był zdecydowanie bardziej wymagający niż wczoraj, kilka wzniesień na trasie dało się odczuć na ostatnich kilometrach. Pomimo wszystko chodziło mi się zdecydowanie lepiej, co widać po klasyfikacji końcowej, gdyż uplasowałam się na 9 pozycji, a więc 8 miejsc wyżej niż ostatnio. Ponadto każdy kilometr pokonałam średnio o 10s szybciej niż poprzednio i pozwoliło mi to przesunąć się w generalce na 11 pozycję. Drużynowo dalej jesteśmy na drugim miejscu, jednak udało nam się zwiększyć przewagę nad trzecim zespołem z 20 do 35 sekund.

Jestem dość zaskoczona nie tylko rezultatami, ale również samopoczuciem po tych dwóch startach. Na chwilę obecną czuję się naprawdę dobrze. Przede mną jeszcze dwa dni i bardzo jestem ciekawa jak sobie poradzi ze zmęczeniem mój organizm.



Dzisiaj poza zawodami, a dokładnie przed nimi, mieliśmy chwilę na zwiedzanie chińskiego parku „Sunwu Cultural Park” co jeszcze bardziej rozluźniło przed startową atmosferę, której zresztą praktycznie nie czuć. Większość zawodników jest po sezonie, a przyjazd do Chin tak samo jak i ja traktują jako przygodę i możliwość zebrania nowych doświadczeń.



Jutrzejszy start rozpocznie się o 9:30, a kolejnym dystansem do pokonania będzie 10km.

To tyle na dzisiaj trzymajcie kciuki i do usłyszenia.

Pozdrawiam,
Agnieszka
Trwa ładowanie komentarzy...